Ręczne wykonywanie kartek okolicznościowych i zaproszeń

Nie tylko innowacyjne, oryginalne i niespotykane pomysły na własny biznes dają pewność powodzenia i odniesienia sukcesu. Czasem wbrew pozorom banalne i najprostsze rzeczy mogą przerodzić się w dochodowe biznesy i przynieść więcej zysków niż niejeden innowacyjny zamysł. Takim biznesem mogą okazać się choćby ręczne robione kartki okolicznościowe i zaproszenia. Te z pozoru mało znaczące kartoniki czy kawałki papieru są przecież integralną częścią każdej imprezy i ważnych wydarzeń. Niezależnie od tego czy jest to ślub, urodziny, imieniny, chrzciny czy komunia dziecka albo święta. Bo przecież tak naprawdę każda okazja na wysłanie rodzinie czy przyjaciołom sympatycznej kartki czy na spotkanie się z najbliższymi jest dobra. A o ile milej od zwykłej kartki jest otrzymać pocztówkę wykonaną specjalnie z myślą o nas?

Taki biznes może stać się więc opłacalny, trzeba jednak mieć dobry biznesplan i wszystko dokładnie zaplanować i przemyśleć. Co ciekawe wszystkie wyroby typu „hand made” stają się w Polsce coraz bardziej popularne, a to dobrze rokuje na przyszłość. Oczywiście w taką działalność powinny wejść najlepiej osoby, które lubią robótki ręczne oraz, co istotne, posiadają odpowiednie umiejętności oraz zdolności artystyczne i plastyczne, a także wrodzony talent.

Koszty

Tego typu działalność jest dość prosta w uruchomieniu – wystarczy dopilnować wszystkich formalnych wymagań, czyli po prostu zarejestrować firmę w odpowiednich urzędach. Plusem jest też to, że nie potrzeba tu żadnych wielkich nakładów finansowych. Spokojnie można pracować w domu, więc koszt wynajmu biura nas dotyczyć nie będzie. Jedyne większe wydatki będą się wiązać ewentualnie z zakupem:

– komputera wraz z dobrą drukarką laserową,

– programu graficznego

– papieru czerpanego i wizytówkowego,

– niezbędnych elementy do wykonywania kartek okolicznościowych i zaproszeń, czyli m.in. ozdobnych kamyczków, sztucznych kwiatów, piórek, itp.

– artykułów plastycznych,

– gilotynki do wycinania zaproszeń.

Poza tym jeżeli sprzedaż będzie się odbywała przez internet, na np. aukcjach Allegro to koniecznie będzie uiszczenie odpowiednich opłat. Nie są one jednak zbyt wysokie.

Popyt

Oczywiście prowadząc taki biznes musimy się liczyć z tym, że będą okresy, kiedy zleceń będzie naprawdę mało. Nie ma się co łudzić: największy popyt na tego typu produkty obserwuje się w okresie świąt Bożego Narodzenia i Wielkanocy oraz innych ważnych dni w kalendarzu, takich jak Dzień Babci i Dziadka, Dzień Matki, Dzień Ojca czy Walentynki.

Przez cały rok dość stale realizować można za to zlecenia na zaproszenia, głównie na:

– śluby i wesela,

– I Komunię Świętą

– chrzciny,

– 18-nastki

– uroczystości jubileuszowe

– imprezy firmowe.

Sprzedaż

Dystrybucję robionych własnoręcznie kartek okolicznościowych i zaproszeń możemy zorganizować na kilka sposobów. Można zainwestować w tradycyjny sklep stacjonarny (przyda się dobra lokalizacja – w często uczęszczanym punkcie), można też oferować sprzedaż wysyłkową albo uruchomić sklep internetowy. Najmniejsze koszty wiążą się oczywiście z tą ostatnią opcją dystrybucji.

Promocja

Niezależnie jednak od tego na jaki sposób sprzedaży się zdecydujemy, to obowiązkowo musimy zainwestować trochę pieniędzy w reklamę. Zacząć należy od stworzenia własnej strony internetowej i promowania się w mediach lokalnych. Świetnym pomysłem jest też uczestnictwo w targach ślubnych, a także postawienie na ulotki, które można umieścić w zaprzyjaźnionych kwiaciarniach, salonach ślubnych czy innych sklepach z prezentami czy pamiątkami.

Oczywiście najwięcej energii powinniśmy poświęcić na promocję w internecie. Wypadałoby zaistnieć w jak największej ilości katalogów firmowych i stron poświęconych zbliżonej tematyce. Warto też zainwestować w reklamy Google Adwords i w lokalnych portalach internetowych oraz stworzyć firmowy fanpage na Facebooku.

Rozwój

Z racji tego, że konkurencja nie śpi, stale trzeba się rozwijać i poszerzać swoją ofertę o nowe wzory kartek i zaproszeń. Można też np. nawiązać współpracę z wedding plannerami, czyli konsultantami ślubnymi, którzy informację o naszej firmie przekazywaliby swoim klientom.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz